Od Another cd Tsume
- Ty tam — odezwał się jakiś facet za mną. -Szukasz czegoś konkretnego czy podziwiasz widoki? Akurat nie miałam ochoty na żadne rozmowy, w zasadzie to chyba nigdy nie mam. Jednak tym razem mam wyjątkowo dobry powód, żeby unikać rozmów a tym bardziej wścibskich graczy, którzy wepchną swój nos we wszystko, co wyda im się ciekawe, a na twoje nieszczęście zgarną sobie ekipę niczym „Malanowscy i partnerzy”, żeby tylko, się dowiedzieć co robisz w poniedziałek, o 16.38, z kim i po co. - Gdybyś się dowiedział, musiałabym Cię zabić — wyciągnęłam coś, co zastępowało łopatę, i wiecie co? Świetnie się sprawdza. - Ale ja pytam na poważnie — spojrzał na mój sprzęt i się odsunął dwa kroki do tyłu. Przewróciłam oczami. - Chodź, pokażę Ci coś — poszłam w dobrze znaną sobie stronę, a chłopak po chwili wahania zaczął iść za mną. O dziwo nie wyskoczyło nam nic zza krzaków bądź jakiegoś drzewa, żeby nas zeżreć, zaatakować....albo zabrać moje ciastka. Już jakiś Niemiec chciał mi je podwędzić. Gdyby in...